Coraz cześciej każdy daje do zrozumienia, że jestm tak na prawdę nie potrzebna.
Może i racja.
Może skończę pomagać, doradzać i wysłuchiwać, skoro i tak potem jestem zbędna.
czekam tylko i wychodzę.
Odejdę cicho , bo tak chcę.. (...)
Nikt nawet nie obejrzy się.
Nawet chęci do życia czasem brak .
Coraz mniej powodów chociażby do uśmiechu.
Coraz więcej twarzy , które.. Szkoda gadać.
Od początku roku szkolnego już lekko się przyzwyczaiłam.
Chcę już wakacje.
Może będzie lepiej.
Dobrze jest w końcu odnowić relacje z osobami z dzieciństwa. <3
nikogo , ani dla nikogo .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz